środa, 6 maja 2009

Makowa Panienka


Olej na płótnie. Maleństwo, które w prezencie na 3. urodziny dostała Zosia, kuzyneczka.



Taaak..dodam jeszcze, że z bardzo ważnych powodów nie zdążyłam narysować jej nosa i ust, więc dla uściślenia są narysowane w Paintcie. (Spokojnie, w realu wszytko jest jak trzeba ;))

1 komentarz:

  1. Nareszcie! Twoja manga na płótnie:):):) Nigdy ci tego nie mówiłam, ale byłam ciekawa jak Ci to wyjdzie i efekt jest... FANTASTYCZNY!!!!
    Ola Tchorzewska

    OdpowiedzUsuń