Efekt wspólnych robótek pewnego pochmurnego majowego wieczoru. Masa modelino-podobna fimo. Wspaniałe kolory i tylko 30 minut w piekarniku. Niestety żaden z przedstawionych obiektów nie jest jadalny, choć pralinki wyglądają bardzo zachęcająco :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz