środa, 21 września 2011

Morza szum, ptaków śpiew i potworny tupot mew... :)

No właśnie, ten potworny tupot mew spać nie daje... No bo czyż to nie ociera się o kicz? Nie daje mi to spokoju. Ale mimo to jestem baudzo zadowolona z dzieła swego i z dumą wyślę je do Człuchowa :)
Komplet lustereczek w drewnianych ramkach z motywem morskim (nazwijmy je "tryptykiem") plus mały bonusik w postaci "krzyneczki" na muszelki. Motyw stamperiowy plus domalówki akrylowe, lakier matowy. Mam nadzieję, że się spodobają... Co o tym myślisz Katarzyno K? ;)






sobota, 17 września 2011

Wygrzebane z czeluści przeszłości


Znalezione przypadkiem dzieła Mauej z czasów przedblogowych. Zdjecia surowe, ale... :)


Wyróżnienie na konkursie w Czarnogórze 


Smoki jak z bajki o księżniczce - moje ulubione


Słoneczniki Van Marty


Kraina kolorowych Barba-domków


Frida Kahlo na kozetce u psychoanalityka

piątek, 16 września 2011

Morskie klimaty...

Jestem bardzo niecierpliwa. Tak bardzo, ze musialam zrobic zdjecie, mimo ze to etap pierwszy :) Wyglada obiecujaco...

niedziela, 11 września 2011

Holideje

Holideje odciagaja od spraw slusznych ;) A jako, ze sie skonczyly rozpoczynamy prace nad kolejnymi mini projektami: komplet luster dla Szyjowej mamy i pudelko morskie w ramach bonusa :)
Do roboty wiec. Zdjecia pretty soon.