środa, 14 marca 2012

Srebrzyscie...


Tworze, rozmyślam, planuję. Mam w planach kilka fajnych rzeczy, potrzebuję tylko pieca o temp. 850C. Ktos mi pomoże? A póki co zrobiłam od nowa medalion dla Dybuka, bo swój poprzedni zdezintegrował odrobinę, a ja dołożyłam coś od siebie także. No i dawno planowaną lunulę morawską. Pentakl DYbuka tak bardzo podobał mi się niezoxydowany, że zapragnęłam w takiej właśnie formie umieścić go na blogu. Lunula dostała oxydą po tarczy, bez tego wyglądała na aluminium.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz